9 września 2020

Rabat na samochód.Dlaczego tak trudno uzyskać rabat w salonie samochodowym?

Kupujemy samochód

Wielu z naszych klientów ze zdumieniem ogląda przesłane przez Motonegocjator.pl oferty na samochody, które sami wyceniali u lokalnych dealerów. Jak to się dzieje, że darmowa dla klienta usługa pozwala zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych względem ofert otrzymywanych indywidualnie?

Jedną z naszych ostatnich klientek była Pani Marta, która chcąc kupić nową Toyotę Corollę odwiedziła 3 salony tej marki w swoim mieście. Dodatkowo Pani Marta postanowiła wysłać mailowe zapytania do dealerów z innych miast. Efekt? Żaden z 10 Dealerów, którzy otrzymali mailowe zapytania nie udzielił odpowiedzi. Maksymalny rabat jaki udało się uzyskać od lokalnego dealera na samochód do konfiguracji wynosił 1,5%. Prawdopodobnie większość klientów, którzy nie mieli styczności z serwisem Motonegocjator.pl zaakceptowałaby ofertę na samochód z rabatem 1,5%, zawsze lepiej jest uzyskać jakikolwiek rabat niż nie uzyskać go wcale. Pani Marta natomiast postanowiła wysłać zapytanie na identyczny samochód za pośrednictwem serwisu Motonegocjator.pl. W ciągu 96 godzin przedstawiliśmy Pani Marcie 3 oferty z rabatem w wysokości odpowiednio 2,5%, 3% oraz 4,5% czyli każda z wynegocjowanych przez Motonegocjator.pl ofert była lepsza od ofert otrzymanych indywidualnie, a najwyższy rabat jaki udało nam się uzyskać był aż 3 krotnie wyższy od najlepszej oferty, którą zaproponował lokalny Dealer

Jak to jest możliwe, że darmowa usługa wyceny samochodów przez Motonegocjator.pl pozwala zaoszczędzić aż tyle?

Odpowiedź jest bardzo prosta: konsultanci Motonegocjaotor.pl weryfikują każde otrzymane zapytanie od Klienta pod względem kompletności danych i faktycznej chęci zakupu nowego pojazdu. Eliminowane są hipotetyczne zapytania od klientów, którzy są jedynie zainteresowani jak działa platforma Motonegocjator.pl. Dzięki temu Dealerzy otrzymują od nas wyłącznie zapytania od zdecydowanych klientów. W ten sposób handlowcy chętniej i szybciej odpowiadają na przesłane zapytania nie tracąc czasu na prezentację pojazdów oraz poznawanie preferencji klienta, co finalnie przekłada się na wyższy rabat. Nie bez znaczenia jest również świadomość handlowców odnośnie przesłania tego samego zapytania do konkurencyjnych salonów.

Większość klientów nie jest świadoma wysokości rabatu na samochód jaki może otrzymać. Dodatkowo duża część osób po prostu nie lubi negocjowania otrzymanej ceny. Dzięki platformie Motonegocjator.pl klienci otrzymują wyższe rabaty niż byliby w stanie wynegocjować samemu, a dodatkowo cały proces przebiega zdecydowanie szybciej.

Czy mimo otrzymania korzystnych ofert klienci mogą zrezygnować z zakupu?

Każdy z klientów, który wyśle zapytanie ofertowe na samochód do konfiguracji ma swobodę w podjęciu decyzji o finalizacji transakcji. Serwis Motonegocjator.pl nie pobiera żadnych opłat, zadatków ani zaliczek. Niektórzy klienci nie decydują się na zakup ze względu na oddalenie salonu od ich miejsca zamieszkania o kilkaset kilometrów. Wychodząc naprzeciw takim klientom uruchomiliśmy dodatkową usługę door-to-door umożliwiającą podstawienie zakupionego pojazdu pod sam dom. Klienci nie muszą więc jechać po swój wymarzony pojazd, to wymarzony pojazd przyjedzie do nich. 

Co muszę zrobić aby otrzymać oferty?

Otrzymanie ofert jest możliwe po przygotowaniu konfiguracji na wymarzony samochód poprzez strony www producentów samochodów. Następnie przygotowaną konfigurację należy przesłać przez poniższą stronę i czekać na wyceny aut, które będą wysyłane na adres mailowy

O tym, że działamy szybko i skutecznie świadczą opinie, które otrzymujemy od naszych klientów. Dążymy do tego, aby serwis Motonegocjator.pl był pierwszym wyborem dla każdej osoby poszukującej nowego samochodu. Jeżeli jesteś klientem Motonegocjator.pl i dzięki nam udało Ci się zaoszczędzić czas i pieniądze to zachęcamy do polecania nas swoim znajomym oraz dodania opinii na poniższej stronie.

Pozdrawiamy,

Zespół Motonegocjator.pl

18 marca 2020

Czy można kupić samochód taniej niż w cenniku?

Kupujemy samochód

Wielu producentów publikuje własne cenniki, które nierzadko nijak mają się z rzeczywistością. W zasadzie każdy z dealerów posiada własną politykę związana z przyznawaniem rabatów. Niektórzy dealerzy z krajów kwitnącej wiśni w zasadzie nie przyznają rabatów dla swoich klientów. W drodze wyjątku udaje się uzyskać maksymalnie 2/3% rabatu / koła zimowe.U innych producentów Europejskich można czasem uzyskać rabaty rzędu nawet 35% przy wyprzedaży modelu.

Co wpływa na finalną cenę?

Wyprzedaż rocznika, wyprzedaż modelowa, rabat, grupa zawodowa i wiele innych czynników wpływa na finalną cenę zakupu pojazdu. Niekiedy promocję się łączą i można kupić w bardzo okazyjnej cenie swój wymarzony pojazd. Czasami warto poszukać upragnionego pojazdu na stronach poszczególnych dealerów. Wielu z nich posiada te samochody jako własny „koszt” i chce się ich jak najszybciej pozbyć. Nie zawsze natomiast cena jaką oferuję dealer za wyprodukowany pojazd jest korzystniejsza niż zamówionego do konfiguracji. Często poszczególni dealerzy żonglują tymi cenami ze względu na dostępność danego modelu i popyt rynkowy. Pamiętam jeszcze jak Skoda wprowadziła model Kodiaqa do salonów – czas oczekiwania 9 miesięcy na samochód do produkcji. Nie mniej bo 11 miesięcy to czas jaki klienci oczekiwali na Skodę Superb. Decydując się na upragniony zakup warto przejrzeć wiele stron lokalnych dealerów . Kupując jednak taki skonfigurowany samochód nie mamy możliwości spersonalizowania  własnego pojazdu.

Jaka będzie finalna cena?

Na ten moment bez kontaktu z dealerem nie jesteśmy w stanie stwierdzić ile będzie nas kosztował samochód. I tu z pomocą przychodzi www.motonegocjator.pl gdzie w szybki i prosty sposób nie wychodząc z domu z wygodnego fotela możemy sprawdzić cenę za samochód do konfiguracji i skontaktować się z wybranym dealerem.

Sprawdź już teraz, nie czekaj.

7 marca 2020

Ile kosztuję użytkowanie nowego samochodu z salonu przez pięć lat?

Fakty i mity

Ile kosztuję utrzymanie samochodu z salonu po pięciu latach.

Po przejechaniu 110 000km chciałbym sprawdzić ile tak naprawdę kosztowało mnie użytkowanie mojego pojazdu. Na samym początku warto zadać sobie pytanie czy wybrać nowy czy używany pojazd. Tak naprawdę trzeba by zastanowić się do czego ma służyć nam ten samochód. Jak długo chcemy nim jeździć i jaki mamy budżet na usługi związane z serwisowaniem tego pojazdu. Ja osobiście zdecydowałem się na zakup nowego pojazdu z jednego prostego powodu. Kiedy przejechałem jakieś 3000km i obejrzałem 10 samochodów używanych, które chciałem kupić zrozumiałem jedno. Bardzo ciężko kupić dobry używany samochód z rozsądnym „realnym” przebiegiem a do tego jeszcze bezwypadkowy i serwisowany. Wiele moich znajomych dziwi mi się, że zawsze jeżdżę nowym samochodem twierdząc :

Utrata wartości jest bardzo wysoka itd.

Ja natomiast bardzo lubie jeździć nowym samochodem, może nie koniecznie marki takiej jakbym chciał, ale zawsze nowym. Mogę wybrać kolor, wyposażenie. A najważniejsza i tak jest dla mnie celebracja momentu kiedy odbieram swój „wymarzony samochód” z salonu i pachnie nowością. Tyle radości i emocji chyba nigdy mi nie towarzyszyło co przy zakupie.

Wiele osób twierdzi, że po wyjechaniu z salonu samochód traci 15% na wartości. Bardzo możliwe, że tak jest ale jak to mówią : kto bogatemu zabroni😊 Samochód w dzisiejszych czasach to spory koszt w budżecie domowym. Posiadanie samochodu wiążę się z wieloma wydatkami: Paliwo, OC/AC, naprawy, przeglądy, opony etc. Jednak w PL jest to również przejaw statusu społecznego. Wiele osób lubi posiadać dobry samochód w garażu wiedząc, że traci bardzo dużo pieniędzy i mogłoby się to wydawać nie racjonalne jednak. Jeśli nas stać i mamy taki kaprys to czemu by nie. Na pewno taniej byłoby przy niektórych egzemplarzach jeździć taxówkami, wynajmować samochody ale pytanie czy to ma sens?

Odpowiedźcie sobie sami jak Wy uważacie?

Tu jedno trzeba podkreślić, że każda marka i każdy pojazd jest inny i wieloma aspektami dot. eksploatacji może się różnić. W tym przykładzie opisuję pojazd, który Ja miałem okazję użytkować przez ostatni czas czyli 5 lat. Warto również podkreślić to, że tak jak każdy pojazd jest inny tak każdy użytkownik ma inną specyfikę jazdy, która wpływa na eksploatację. Jeśli chodzi o mnie wszystkie moje pojazdy przechodzą katiusze jak łysek z pokładu idy. Opiszę wam dokładnie moje wyliczenia bez zbędnych konwenansów i stan faktyczny bez owijania w bawełnę. Tak abyście mogli zobaczyć jak wyglądają wszystkie realne koszty.

Jakie koszty trzeba uwzględnić przy użytkowaniu samochodu przy założeniach przebiegu 110 000km:

  1. Paliwo (średnie spalanie 6,6L /100km)
  2. OC/AC
  3. Serwis ( w moim przypadku ASO)
  4. Myjnia (ilość zależy od użytkownika) – 2 razy w miesiącu pełen pakiet
  5. Płyny eksploatacyjne
  6. Koszty parkingu
  7. Opłaty autostradowe
  8. Opony + wymiana
  9. Inne

 

Za co: Koszt:
Paliwo 36 000zł
OC/AC 15 000zł
Serwis 15 000zł
Myjnia 12 000zł
Płyny 400zł
Koszt parkingu 8000zł
Opłaty Autostradowe 1200zł
Opony + wymiany 2000zł
Inne 500zł

 

Całkowity koszt: 90 100zł + utrata wartości 45 000zł = 135 100zł

Do całego kosztu trzeba dodać jeszcze utratę wartości samochodu który po pięciu latach sprzedałem za 70 000zł

A i zapomniałem najważniejszego to jaki pojazd użytkowałem😊 a było to auto ze stajni:

Bayerische Motoren Werke czyli BMW 116d z trzy cylindrowym silnikem o mocy 115km z manualną skrzynią biegów. Idealny pojazd nadający się na miasto i rzadkie wypady poza. Niestety mój budżet nie zmieścił automatycznej skrzyni biegów firmy ZF i wiem jedno, w każdym następnym pojeździe musi być to obowiązkowe wyposażenie samochodu choćbym miał wziąć kredyt we Franku😊. Koszt samochodu wraz z pełnym pakietem AC/OC i przedłużoną gwarancją zamknął się w kwocie 115 tys zł brutto.Rabat jaki udało mi się wygocjować to 25 000zł. Może to nie jest mało jak za tak mały pojazd, jednak jakość wykonania BMW to pierwsza liga, potwierdzą to Ci, którzy użytkowali samochody tej marki. Nie ma we wnętrzu zbędnych fajerwerków, ale pozycja za kierownicą i sterowanie można określić jednym zdaniem:

„BMW radość z jazdy”

Wyposażenie pojazdu:

  1. Elektryczne szyby przód/tył
  2. Elektryczne podgrzewane lusterka
  3. Centralny zamek z alarmem
  4. Hands Free
  5. Reflektory w technologii LED
  6. Ściemniające lusterko tylne
  7. Felgi 16 calowe

 

Podsumowując kwota jaką uzyskałem jest ogromna. Sam nie spodziewałem się, że może być taka wysoka. Jedynie co jest dobre, że sprzedaż pojazdu po pięciu latach z takim przebiegiem z salonu PL nie była żadnym problemem. A cena, którą udało mi się uzyskać była najwyższa w portalach ogłoszeniowych. Przybliżając bardziej liczby dotyczące utraty wartośći:

 

135 100zł : 110 000km = 1,23 zł za 1km. Nie uwzględniłem również mandatów, które niestety udało mi się uzyskać przez ten czas.

 Czy aby warto zatem kupić nowy samochód patrząc na moje obliczenia?

Tu sądzę, że każdy siedzący teraz na fotelu i czytający nasz blog sam powinien odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Wiem natomiast jedno, samochód to dobro luksusowe a jak za  każde dobro luksusowe trzeba płacić. W zasadzie od wiek wieków samochody to jedne z najdroższych zabawek na świecie dla dużych chłopców i nie tylko.

 

Mam nadzieję, że chodź trochę przybliżyłem wam mój przypadek dotyczący zakupu nowego samochodu. Jedno jest pewne, żeby nie tracić czasu i pieniędzy decydując się na zakup nowego pojazdu skorzystać właśnie z naszej pomocy

 

Szerokiej drogi życzy Motonegocjator.pl

 

 

 

 

 

 

 

29 lutego 2020

Wynajem długoterminowy samochodu – na czym polega?

Fakty i mity

Auto w wynajmie długoterminowym, zwane również autem na abonament stanowi ciekawą alternatywę wobec klasycznego leasingu finansowego. Ten sposób dzierżawy pojazdu może być szczególnie interesujący dla firm i osób prywatnych, które w danym momencie nie dysponują wystarczającą ilością gotówki, by zakupić wymarzone auto.

Klienci korzystający z wynajmu długoterminowego do głównych korzyści zaliczają :

  • brak wpłaty własnej
  • auto dostępne od ręki
  • użytkowanie przez pewien czas i wymiana na nowe (brak problemy z utrata wartości auta i późniejszą odsprzedażą na rynku wtórnym)
  • stała miesięczna stawka
  • kompleksowa obsługa zewnętrzna (serwis+naprawy, ubezpieczenie, assistance, karta paliwowa, opony, dostęp do raportów itp)
  • korzyści podatkowe
  • minimum formalności
  • dostęp do szerokiej palety marek oraz modeli nowych samochodów

Jeśli płacenie wyłącznie za użytkowanie auta to rozwiązanie dla ciebie napisz do nas na biuro@motonegocjator.pl i zapytaj o indywidualną wycenę.

30 września 2018

Wyprzedażowy szał już niedługo zacznie się w salonach! Czy zawsze warto kupić samochód z wyprzedaży?…

Informacje motoryzacyjne

Wyprzedaże w salonach samochodowych zbliżają się wielkimi krokami. Niekiedy można zaoszczędzić nawet do 35% wartości auta.

 

Dlaczego można aż tak dużo zyskać?

 

W Polsce utarło się przekonanie, że najważniejszym parametrem przy odsprzedaży samochodu jest rok produkcji. Miesiąc choćby był to ostatni dzień grudnia już nie ma tak dużego przełożenia jak wspomniany wcześniej rok. Dlatego dealerzy za wszelką cenę chcą sprzedać wszystkie zalegające pojazdy ze stocku. Już 1 stycznia samochody z zeszłego roku mogą być sporo tańsze.

 

Kto ustala cenę końcową?

To właśnie od dealera zależy za jaką cenę sprzeda swój samochód ze stocku. Importer nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia.Może on jedynie wspomóc dealerów własną akcją promocyjną na dany model wyprzedażowy. Zdarza się często tak, że dealer może sprzedać samochód ze stratą żeby wycofać własne pieniądze i w perspektywie czasu stracić mniej.

 

Naprzykład BMW X5 25d można już było zakupić dla klientów motonegocjatora z rabatem powyżej 30% od autoryzowanego dealera.

 

Wyprzedaże w salonach głównie skierowane są do osób fizycznych i jednoosobowych firm. W zasadzie klient, który kupi samochód przykładowo pod koniec roku z dużym rabatem i tak już w styczniu odczuje duży spadek wartości przy odsprzedaży. Reasumując strata przy sprzedaży samochodu kupionego na wyprzedaży będzie najniższa mniej więcej po 5 latach użytkowania samochodu.

 

Największe rabaty uzyskamy np. tak jak we wspomnianym BMW X5 ze względu na to, że jest to model, którego już nie będzie można w tej odsłonie zamówić do produkcji.Warto mieć nowy model, jednak wiąże się to zdecydowanie z większym wydatkiem. Co ciekawe niekiedy nowy model może okazać się droższy po rabacie właśnie o te już wspomniane 30%.

 

 

I tu pamiętajmy o najważniejszym  : czym szybciej się zdecydujemy tym lepiej – gdyż oferta samochodów jest mocno ograniczona.

16 września 2018

Nowe auto za mniej niż 1500 zł miesięcznie ?

Kupujemy samochód

W lipcowym blogu porównywaliśmy  najbardziej powszechne formy finansowania, a mianowicie leasing oraz kredyt.  Dla tych którzy chcieli posiadać samochód na własność oprócz kredytu pozostawała jeszcze gotówka. Niemniej jednak ten tradycyjny sposób finansowania auta przechodzi już do historii, dzięki stale powiększającej się ofercie finansowania dla klientów indywidualnych.

Coraz popularniejszym sposobem finansowania w Polsce staje się wynajem długoterminowy, gdyż kliencie mogą cieszyć się autem marki premium bez konieczności ponoszenia kosztów jego zakupu oraz ze względu na możliwość modyfikowania parametrów oferty stosownie do potrzeb. Oczywiście wysokość raty uzależniona jest od długości umowy najmu, zadeklarowanej liczby przejechanych kilometrów, wartości auta oraz opłaty wstępnej. Z dodatkowych korzyści wliczonych w ratę warto wspomnień o ubezpieczeniu (najczęściej tylko w 1 roku) oraz pakiecie serwisowym. Sprawdźmy jakim autem może się cieszyć klient indywidualny za mniej niż 1500 zł brutto bez opłaty wstępnej

  • Opel Insignia Sports Tourer Elite,
  • Volkswagen Tiguan Comfortline,
  • Volkswagen Passat Variant Comfortile,
  • BMW 318i
Już niedługo u nas w ofercie!
9 września 2018

Nowe samochody ze stoku dilera będą tańsze w 4 kwartale 2018?

Kupujemy samochód

W tym miesiącu informowaliśmy was ,iż badania oparte na cyklu WLTP będą dotyczyć wszystkich nowo zarejestrowanych samochodów. Jednak jakie korzyści może to przynieść dla potencjalnych nabywców?

 

W skutek tej regulacji wielu dilerów zostało de facto zmuszonych do rejestracji możliwie jak największej ilości aut przed 1 wrześniem 2018r. Do tego czasu niektórzy dilerzy korzystali w głównej mierze z importerskiego stoku centralnego, bo przemawiała za tym większa dostępność aut, mniejsze obciążenia finansowe, wysokość realnej marży, a nawet liczba sprzedawanych pojazdów. Widmo narastających kosztów wynikające ze stokowania aut dla dilerów stanowi zagrożenie jednak jest szansą na uzyskanie wysokich rabatów ze strony kupujących.

Perspektywa przeglądanie tysięcy ogłoszeń motoryzacyjnych, zastanawianie się na który z kilku podanych numerów telefonu zadzwonić w sprawie oferty,  rozmowa z doradca który nie jest do końca zorientowany w ofercie dilera , to tylko kilka z wyzwań stojących przed osoba zainteresowana zakupem.

Czy można inaczej?

 

TAK, określ swoje wymagania co do specyfikacji pojazdu, poprzez przesłanie konfiguracji w PDF lub linku z ofertą. Dostaniesz nie tylko  informację zwrotną na temat dostępności auta, które w największym stopniu odzwierciedla twoje oczekiwania, lecz również ograniczysz liczbę wykonanych rozmów telefonicznych i trud negocjacji.

Ani kupujący ani dilerzy nie przepadają zazwyczaj za trudną częścią procesu dotycząca negocjacji warunków cenowych. Doradcy Motonegocjator wiedza ze w negocjacjach nie chodzi o wygrywanie. Cena kupna-sprzedaży stanowi najważniejszy aspekt w negocjacjach dla obu stron, niemniej jednak jest szereg pozostałych aspektów dealerskiej działalności , które możemy poddać negocjacji (serwisowanie auta, koszt dostawy „pod drzwi” wysokość zaliczki, finansowanie, ubezpieczenie itp.) Rezultatem negocjacji powinna być sytuacja  win-win ( wygrany-wygrany). Wiemy jak to robić i zrobimy to w Twoim imieniu bezpłatnie !

 

Obserwuj również nasze posty dotyczące „Hot Deal” czyli aut, które mogą mieć niezbyt popularny kolor lub wyposażenie, przez co diler dłużej czeka na zainteresowanego nimi klienta, co często skutkuje ofertą większego upustu.

 

 

27 sierpnia 2018

Testujemy: Ford Mondeo V generacji

Kupujemy samochód

Mondeo pochodzi z łac. „mundus”, co oznacza „świat”. Można powiedzieć, że tutaj właściciele Forda z nazwą trafili w dziesiątkę. Co prawda, obecna generacja została zaprezentowana w kraju, z którego wywodzi się Ford i nie nazywa się tak samo. W Detroit, USA, gdzie został zaprezentowany, ten model nazywa się Fusion. Co ciekawe, ta nazwa w Europie jest przypisana dla małego minivana produkowanego w latach 2002 – 2012. Samochód ten nawiązuje do poprzednika MK4, jak również conceptu EVOS.

Samochód został zbudowany na nowej płycie podłogowej CD4 platform i na wszystkich kontynentach wygląda tak samo. W swojej ofercie posiada bardzo szeroką gamę, jeśli chodzi o możliwości wyposażenia. Najbardziej flagowy model to Vignale, którego niestety nie udało nam się zorganizować na testy. Co ciekawe, posiada on system aktywnej redukcji hałasu. Auto wyposażone jest w szytą ręcznie skórzaną tapicerkę. Z zewnątrz Mondeo Vignale wyróżnia się chromowanymi listwami oraz emblematami Vignale na nadkolach oraz listwie bagażnika. Samochód występuję w sześciu jednostkach napędowych.


Silniki:

 

Benzynowe:

R3 1.0 EcoBoost 125 KM

R4 1.5 EcoBoost 160 KM

R4 2.0 EcoBoost 203 KM

R4 2.0 EcoBoost 240 KM

 

Wysokoprężne:

R4 1.5 TDCi 120 KM

R4 1.6 TDCi 115 KM

R4 2.0 TDCi 150 KM

R4 2.0 TDCi 150 KM AWD

R4 2.0 TDCi 180 KM

R4 2.0 Twin-Turbo TDCi 210 KM

 

Hybrydowe:

R4 2.0 Hybrid 187 KM


Samochód, który testowaliśmy to dwulitrowa jednostka diesla o mocy 150 KM w automatycznej skrzyni biegów z możliwością zmiany przełożeń przy kierownicy. Skrzynia biegów jest dosyć ospała. Na trybie sportowym zdecydowanie lepiej sobie radzi z samochodem ważącym na pusto ponad 1,5 tony. Producent podaje spalanie w mieście na poziomie 5,6 l, niestety podczas testu nie udało się osiągnąć takiego wyniku. Średnie spalanie w mieście oscylowało na poziomie 7 l. W trasie natomiast można było zejść do 6.5 l, co jest całkiem dobrym wynikiem. Osiągi nie są piorunujące ale zdecydowanie wystarczą do przemieszczania się z punktu A do punktu B.

 

 

Prezentowany samochód był w wersji titanium. Standardowe wyposażenie tego modelu obejmuję 17-calowe felgi, klimatyzację automatyczną dwustrefową, elektrycznie sterowane lusterka i szyby, czołowe, boczne kurtyny powietrzne.

Ponadto: czołowe, boczne oraz kurtynowe poduszki powietrzne, elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy, system ABS z ESP, system ułatwiający ruszanie na wzniesieniu, system monitorowania ciśnienia w oponach (TMPS), elektryczny hamulec postojowy oraz światła do jazdy dziennej i tylne lampy wykonane w technologii LED.

 

 

Samochód posiada reflektory adaptacyjne wykonane w technologii LED, radioodtwarzacz SONY CD/MP3 z systemem Ford SYNC i AppLink oraz 8 głośników i gniazda USB/AUX-IN, nadmuchiwane pasy bezpieczeństwa dla pasażerów dwóch tylnych skrajnych siedzeń, czujniki parkowania, podgrzewaną przednią szybę, skórzaną kierownicę i gałkę zmiany biegów, oświetlenie wnętrza w technologii LED, podgrzewane fotele, tempomat, 10,1-calowy kolorowy wyświetlacz, system utrzymywania na danym pasie ruchu, system rozpoznawania znaków drogowych, układ monitorowania koncentracji kierowcy oraz światła przeciwmgielne.

 

 

Plusy:

Z głównych zalet Mondeo wymienilibyśmy zawieszenie. Co prawda uważamy, że każdy Ford, który udało nam się testować, ma bardzo dobre zawieszenie. Cały układ jezdny zasługuję na pochwałę.

Największym plusem dla nas było wyciszenie samochodu. Jazda po autostradzie z prędkością 140km/h w zupełności nie przeszkadzała w swobodnej rozmowie. Samochód jest bardzo wygodny i nawet w dłuższych trasach kierowca nie czuję większego zmęczenia.

 

Minusy:

W zasadzie zauważyliśmy jeden mały minus. Wyświetlacz mógłby być trochę lepszej rozdzielczości, gdyż konkurencja w tym przypadku wypada zdecydowanie lepiej.


 

Podsumowując, czy polecilibyśmy Forda jako samochód z klasy średniej?
Osobom podróżującym na dłuższych odcinkach trasy – zdecydowanie tak.

 

13 sierpnia 2018

Wynegocjuj VOLVO już dziś na motonegocjator.pl!

Informacje motoryzacyjne

Bezpieczeństwo, dbałość o szczegóły, solidność – tymi słowami można opisać markę VOLVO

 

Historia najbardziej znanego producenta szwedzkich samochodów zaczęła się w jednej restauracji podczas przypadkowego spotkania. Panowie Assar Gabrielsson oraz Gustaf Larson mieli wspólną pasję, jaką była motoryzacja. To właśnie dzięki niej zamiłowanie przerodziło się w pomysł budowania samochodów. Obaj pracowali w fabryce łożysk kulkowych SKF – to właśnie w 1915 r. ta firma opatentowała nazwę „Volvo” – co z łac. oznacza „toczyć się” . Nazwę wykorzystali następnie przekonując właścicieli firmy SKF do produkcji samochodów pod tą nazwą.

Samochody Volvo przy projektowaniu miały mieć prostą konstrukcję a sukces marki miał opierać się na bardzo dobrym wykończeniu i materiałach użytych do produkcji. Samochód miał sprawdzać się na wyboistych szwedzkich drogach.

 

 

 Logo Volvo, logotyp firmy – starożytny symbol chemiczny żelaza – koło ze strzałką biegnącą po ukosie ku górze.

 

Obecnie firma działa na 180 rynkach na świecie i posiada 19 fabryk. Mimo tak wielu zmian Szwedzi kochają samochody marki Volvo i jest ona jedną z najczęściej wybieranych w tym kraju.

Volvo zakłada, że chciałoby zrealizować do 2020 r. swoją wizję dotyczącą kwestii bezpieczeństwa. Do tego czasu firma chce ograniczyć do zera wypadki ze skutkiem śmiertelnym z udziałem swoich samochodów.

Bezpieczeństwo przede wszystkim – to główny atrybut aut wywodzących się ze Szwecji.

Jedno wiem na pewno – w swoim życiu niestety użytkowałem tylko jedno Volvo, a było nim C30 – wygoda, prosta konstrukcja i nieprzeciętny design – tak w skrócie można je opisać.

 

27 maja 2018

KIA SPORTAGE 1.6T – GDI 6MT 177km  4WD

Kupujemy samochód

Na początek troche historii:

„Powstać w Azji znaczy KIA”

Nazwa KIA pochodzi z dwóch członów pierwszy to „pochodzić / wychodzić” drugi Azja i tak możemy to interpretować. Obecnie KIA jest najstarszym i drugim największych producentem samochodów w Korei. W 1999r dzięki firmie Hyundai udało się wyjść firmie z opresji całkowitego upadku. W Polsce w ubiegłym roku firma uplasowała się w TOP 10 sprzedawanych samochodów.

Kia Sportage jaką udało nam się testować to już IV odsłona tego modelu.Samochód  po face liftingu pokazany na targach we Frankfurcie w 2015r.  Kompaktowy Crossover SUV produkowany od 1993r. Wcześniej bardziej przypominał samochód terenowy niż SUVa jednak z opływem lat wszystko się zmieniało. Pierwsza generacja bazowała na samochodzie marki Mazda. W zasadzie obecny samochód jest nową generacją, jednak bardziej nazwałbym to liftingiem. Wnętrze samochodu odświeżono i wygląda naprawdę bardzo nowocześnie.

 

Silnik testowanego modelu 1.6T – GDI 6MT 177km  4WD bardzo dobrze radził sobie w ruchu miejskim jak i na autostradzie.Ponadto pojazd jest wyposażony w układ odzyskiwania energii, który włącza się po zdjęciu nogi z pedału przyspieszenia. Wykorzystuje on energię kinetyczną rozpędzonego pojazdu do ładowania akumulatora.

W eleganckim wnętrzu znajdziesz wysokiej jakości, miękkie w dotyku materiały. Samochód w zasadzie nie odbiega od samochodów dużo bardziej luksusowych jeśli chodzi o możliwość wyposażenia. I w konfiguratorze znajdziemy w zasadzie wszystko co potrzebne.

Podróż jaką udało nam się przebyć była naprawdę fajną przygodą. Testowaliśmy Kijankę w różnych warunkach. Zdarzało nam się opuścić utwardzone szlaki. I tu naprawdę mieliśmy bardzo duży fun z jeżdzenia tym SUVem. Inteligenty napęd 4×4 stale sprawdza warunki jazdy co pozwala utrzymać przyczepność na śliskich nawierzchniach.

I tu bardzo fajnie sprawdzają się 2 ststemy

  1. System wspomagający pokonywanie podjazdów (HAC) zapobiega cofaniu podczas ruszania na wzniesieniu.
  1. System kontroli zjazdu ze wzniesienia (DBC) pomaga zachować równą i stabilną prędkość na stromych zjazdach.
  1. tyłem z miejsca postojowego. 4. System utrzymywania na pasie ruchu (Kia Lane Keep Assist System) ostrzega o niezamierzonym zjeżdżaniu z pasa ruchu.

Moim zdaniem nasza Kijanka wypadła bardzo fajnie w naszym teście. I już wcale się nie dziwie, patrząc na ilość sprzedawanych samochodów tej marki dlaczego klienci ją wybierają.

Stosunek ceny do jakości +++

Moim zdaniem nasza Kijanka wypadła bardzo fajnie w naszym teście. I już wcale się nie dziwie, patrząc na ilość sprzedawanych samochodów tej marki dlaczego klienci ją wybierają. A od maja również motonegocjator pomaga w wyborze właściwej KIA od właściwego dilera za właściwą cenę.

 

Sprawdź już dziś na motonegocjator.pl
Za chwilę zostaniesz przekierowany na stronę Dealera oferującego wybrany pojazd.